Polska Hekatomba

Hekatomba na osi czasu

Data zbrodni:

  • wrzesień 1939–1944

 


Miejsca zbrodni:

  • Lasy Piaśnickie, lasy w pobliżu miejscowości Mniszek-Grupa, Lasy Szpęgawskie, „Dolina Śmierci” pod Chojnicami, szpital psychiatryczny w Kocborowie k. Starogardu Gdańskiego

 


Ofiary:

  • osoby z zaburzeniami psychicznymi znajdujące się w momencie rozpoczęcia działań wojennych w szpitalach psychiatrycznych; część z chorych została przez Niemców przywieziona koleją z zakładów na Pomorzu Zachodnim (Lębork) i Meklemburgii (Oberwalde, Stralsund, Treptow, Ueckermünde) oraz z zakładu w Prabutach (Riesenburg).

 


Sprawcy:

  • SS-mani wchodzący w skład SS-Wachsturmbann „Eimann”. W przypadku zbrodni popełnionej w Lasach Piaśnickich brały w niej udział dwa spośród pięciu pododdziałów. W zbrodni w Lesie Szpęgawskim brał udział pojedynczy pododdział pod dowództwem SS-Obersturmführera Georga Braunschweiga. W zbrodni na chorych popełnionej w lasach nieopodal Mniszka-Grupy prawdopodobnie brał udział pojedynczy pododdział SS-Wachsturmbann „Eimann” wspomagany przez oddziały Selbstschutz Westpreussen. Od 1940 r. zabójstwami osób z zaburzeniami umieszczonych w szpitalu psychiatrycznym w Kocborowie zajmował się niemiecki personel placówki sprowadzony głównie ze szpitala w Prabutach (Riesenburg).

 


Okoliczności zbrodni:

koniec XIX i początek XX w. przyniósł dynamiczny rozwój psychiatrii. Wraz z nim odczuwalne było ożywienie badań nad eugeniką i eutanazją, które znajdowały coraz więcej zwolenników wśród lekarzy. W 1920 r. Karl Binding i Alfred Hoche opublikowali książkę Die Freigabe der Vernichtung lebensunwerten Lebens. Ihr Maß und ihre Form, która jako jedna z pierwszych wprowadziła do obiegu społecznego pojęcia eugeniki i eutanazji. Wskazywano w niej, że osoby chore to „ludzie pozbawieni duszy – puste skorupy”. Do kolejnego przełomu w takim traktowaniu chorych psychicznie doszło w Niemczech po przejęciu władzy przez Adolfa Hitlera. Wyrazem tego była ustawa z 14 VII 1933 r., wprowadzająca administracyjny obowiązek sterylizacji osób z zaburzeniami. W okresie późniejszym tworzono dalsze instrumenty prawne dające możliwość izolowania i mordowania chorych.

Problem wprowadzenia powszechnej „śmierci z łaski” dla chorych przedyskutowano podczas trwania tajnej narady w kancelarii Rzeszy w lipcu 1939 r. Przewodniczył jej Naczelny Lekarz III Rzeszy Leonardo Conti, wziął w niej udział również Adolf Hitler. W efekcie powołano „biuro akcji” i specjalną komisję, na czele z Viktorem Brackiem, zajmującą się doborem personelu medycznego mającego być zaangażowanym w mordowanie chorych. Obok nazistowski dygnitarzy znaleźli się w niej również cenieni niemieccy psychiatrzy. Po rozpoczęciu działań wojennych prawnie dopuszczono możliwość zabijania pacjentów szpitali psychiatrycznych. Mówiący o tym tajny dokument powstał prawdopodobnie na początku października 1939 r. i był efektem kolejnej narady mającej miejsce w Grand Hotelu w Sopocie. Niemcy antydatowali go na 1 IX 1939 r. Ze względu na charakter akcji została ona objęta całkowitą tajemnicą i otrzymała kryptonim „T-4”, pochodzący od adresu głównej siedziby Państwowej Wspólnoty Pracy Rzeszy na Rzecz Zakładów Opiekuńczo-Leczniczych (RAG), znajdującej się w Berlinie przy Tiergartenstraße 4.

Po rozpoczęciu niemieckich rządów na okupowanym Pomorzu Gdańskim do największych szpitali psychiatrycznych w Kocborowie i Świeciu nad Wisłą przybyła specjalna komisja. Na jej czele stał prof. Erich Großmann, eugenik, zajmujący w okresie przedwojennym i po wybuchu wojny stanowisko szefa gdańskiej medycyny przy Albercie Forsterze. Równolegle Niemcy wprowadzili w placówkach swój zarząd oraz personel. Następnie chorych stawiano przed komisją i to ona decydowała o dalszym losie pacjentów. W większości przypadków zostali oni skazani na wymordowanie. W tym samym czasie do szpitali w Kocborowie i Świeciu przybyły pododdziały SS-Wachsturmbann „Eimann”, które oddelegowano do realizacji założeń akcji „T-4”. Analogiczne dwa zgrupowania zostały oddelegowane do Wejherowa, gdzie również otrzymały zadanie mordowania chorych.

Akcja „T-4” na Pomorzu Gdańskim rozpoczęła się już we wrześniu 1939 r. Prawdopodobnie jeden z pierwszych mordów na pacjentach został popełniony na terenie Lasów Szpęgawskich 22 września 1939 r., a brali w nim udział funkcjonariusze SS-Wachsturmbann „Eimann”, zabijając chorych przy pomocy strzałów z bliskiej odległości w potylicę lub poprzez zakatowanie tępym narzędziem. Wedle najbardziej aktualnych ustaleń można powiedzieć, że w Szpęgawsku zginęło 1689 osób z zaburzeniami. Podobnie postąpiono z chorymi znajdującymi się w filiach kocborowskiego szpitala w Gniewie i Chojnicach. W przypadku Gniewa dzieci z zaburzeniami w liczbie 30–40 przewieziono do Kocborowa, a następnie część z nich zamordowano w Lesie Szpęgawskim. Chorych z Chojnic, w liczbie 218 osób, SS-mani „Eimanna” prawdopodobnie zamordowali w leżącej niedaleko miasta „Dolinie Śmierci”.

Odmiennie wyglądała akcja eutanazji rozpoczęta w Krajowym Zakładzie Psychiatrycznym w Świeciu nad Wisłą. Po przybyciu specjalnej komisji, która miała podzielić pacjentów uwzględniając ich schorzenia, mordy na chorych chwilowo wstrzymano. Jedną z przyczyn tych działań było prawdopodobnie oczekiwanie na decyzję, ponieważ szpital w Świeciu miał zostać przekształcony w placówkę o innym charakterze. Według innych informacji mordy rozpoczęto pod koniec września. Dokonywano ich w kompleksie leśnym nieopodal miejscowości Mniszek-Grupa, Luszkówku i Nekli. Zgodnie z powojennymi próbami oszacowania skali zabójstw, Niemcy zamordowali w tych miejscach między 1068 a 1350 osób. Jest pewne, że 3 listopada 1939 roku Niemcy przy pomocy transportu kolejowego relokowali do Kocborowa około 700 pacjentów, którzy zostali umieszczeni w miejscowym zakładzie psychiatrycznym, a niedługo później zamordowani w Lesie Szpęgawskim. W przypadku mordów dokonanych w Lesie Piaśnickim, funkcjonariusze SS-Wachsturmbann „Eimann” obok przedstawicieli polskiej inteligencji zabijali chorych relokowanych przez Niemców z zakładów psychiatrycznych znajdujących się przed wybuchem wojny na terenie Pomorza Zachodniego i Meklemburgii. Szacuje się, że w tym miejscu do wiosny 1940 roku Niemcy mogli maksymalnie zamordować do 2,5 tys. chorych psychicznie.

Pierwszy etap akcji zabijania chorych psychicznie na Pomorzu Gdańskim zakończył się najpóźniej wiosną 1940 roku. Dzięki skrupulatności niemieckiej biurokracji wiemy, że ostatni mord w Lesie Szpęgawskim miał miejsce 22 stycznia 1940 r. Po „akcji oczyszczenia” zabudowania szpitalne w Świeciu nad Wisłą przekształcono w obóz dla Niemców bałtyckich oraz w dom starców. Obiekt w Chojnicach początkowo spełniał funkcję ośrodka dla osób z problemami alkoholowymi i wychowawczymi. Panowały w nim bardzo surowe warunki a osadzeni wykorzystywani byli do najcięższych fizycznych prac. W latach 1941–1943 budynki te wykorzystywano w charakterze obozu dla wysiedlanych Polaków, a od 1943 r. zarząd nad obiektem objęło SS. Nieznane są kulisy objęcia przez Niemców władzy nad zamiejscowym ośrodkiem w Gniewie. W przypadku szpitala psychiatrycznego w Kocborowie część z pacjentów w liczbie około 200 Niemcy pozostawili przy życiu. Placówkę wykorzystywano nadal do realizacji założeń akcji „T-4”. W maju 1940 r. Niemcy przewieźli do tego szpitala około 750–800 chorych przebywających dotychczas w placówce w Prabutach (Riesenburg). Tym samym ich liczba wzrosła do około tysiąca. W ramach akcji „T-4” zabijano ich zastrzykami z wysokostężonego luminalu lub veronalu. Chorych również głodzono i wyniszczano poprzez pracę w przyzakładowym gospodarstwie rolnym. Latem 1941 r. przy pomocy specjalnego pociągu (Sonderzug) około 550 chorych wywieziono do szpitala w Sonnenstein. Był to jeden z tajnych ośrodków mordowania poprzez gazowanie pacjentów z zaburzeniami funkcjonujący w ramach akcji „T-4”. Równolegle do tych wydarzeń w kocborowskim szpitalu niemiecki personel cały czas zabijał chorych.

 


Warte odnotowania:

W tajnym rozporządzeniu wydanym przez prof. Ericha Großmanna w pierwszych miesiącach okupacji pominięto szpital psychiatryczny w Świeciu nad Wisłą. Owe wyłączenie oznaczało wyjęcie placówki spod jurysdykcji lekarskiej i przeznaczenie jej do innych celów.

W trakcie trwania powojennych procesów zbrodniarzy z Lasu Szpęgawskiego, polscy śledczy stworzyli pełną listę personelu kocborowskiego szpitala. Podczas późniejszych przesłuchań przed prokuratorami w RFN większość z nich zaprzeczała, jakoby brała udział w mordowaniu chorych. Część z nich winą za zabójstwa obarczyła polskich pracowników szpitala lub uznawała, że wzmożona śmiertelność wśród podopiecznych była normalna.

 


Bibliografia

Bezużyteczni. Studia nad losami chorych i upośledzonych psychicznie w okresie rządów nazistowskich, red. G. Gajewska i in., Gniezno 2016

Bojarska B., Piaśnica – miejsce martyrologii i pamięci. Z badań nad zbrodniami hitlerowskimi na Pomorzu, Wejherowo 2009

Gąsiorowski A., Zbrodnia w Piaśnicy na tle innych miejsc kaźni na terenie okupowanej Polski [w:] Piaśnica oskarża, red. S. Janke, Wejherowo 2009

Katolo A.J., Eugenika i eutanazja w medycynie hitlerowskiej, Warszawa 2012

Kubicki M., Kapitan ostatni opuszcza swój statek… Józef Władysław Bednarz 1879–1939, Warszawa – Gdańsk 2019

Kubicki M., Zbrodnia w Lesie Szpęgawskim 1939–1940, Warszawa – Gdańsk 2019

 


Autor: Mateusz Kubicki

Wstecz
Facebook
Facebook