Polska Hekatomba

Hekatomba na osi czasu

Data zbrodni:

  • wrzesień 1939 r. – marzec 1945 r.

 

Miejsce zbrodni:

  • Placówka gdańskiego Gestapo w Gdyni mieściła się na Kamiennej Górze przy Prinz Eugenstrasse 8-10 (obecnie ul. Korzeniowskiego 8/10).

 

Ofiary:

  • Najczęściej Polacy byli aresztowani w ich domach po donosach złożonych przez miejscowych Volksdeutschów w sprawie ich zaangażowania politycznego, po czym byli doprowadzani na przesłuchanie do placówki Gestapo w Gdyni. Przed przesłuchaniem bardzo często mężczyźni musieli leżeć na podłodze, twarzą do ziemi.

 

Sprawcy:

  • Na czele gdyńskiego gestapo do grudnia 1939 r. stał dyrektor kryminalny SS-Sturmbannführer Friedrich Class, jego zastępcą był komisarz SS-Hauptsurmführer Franz Köpke. Następcą Classa od 8 stycznia do września 1940 r. został komisarz SS-Hauptsturmführer Hans Leyer. Na stanowisko zwolnione przez Leyera skierowano komisarza kryminalnego SS-Hauptsturmführera Hansa Volkmanna, który pozostał na nim do marca 1943 r. Od marca do sierpnia 1943 r. funkcję kierownika placówki sprawował komisarz kryminalny SS-Untersturmführer Bruno Schuppenhauer. Po odwołaniu Schuppenhauera aż do końca wojny stanowisko to zajmował radca kryminalny SS-Hauptsturmführer Reinchenbach.

 

 

Okoliczności zbrodni:

Gmach ten w historii miasta zapisał się ponurą sławą. To właśnie w jego podziemiach mieściły się cele aresztu tajnej policji państwowej, które zachowały się do dnia dzisiejszego. W budynku tym przetrzymywani byli aresztowani Polacy, którzy następnie po przesłuchaniach w czasie których często byli bici, byli wywożeni do miejsca masowej egzekucji w Lasach Piaśnickich pod Wejherowem (Neustadt) lub do obozu koncentracyjnego Stutthof. Nie można wykluczyć, że niektóre osoby były zamęczone przy przesłuchaniu. 23 października 1939 r. gdyńskie Gestapo zwróciło się do ks. kanonika Turzyńskiego, jako dziekana, z zaproszeniem na rzekomą konferencję, która wyznaczono na 24 października na godzinę 10.00 w siedzibie gestapo na Kamiennej Górze. Do Gestapo przybyli o wyznaczonej godzinie wszyscy obecni w tym czasie księża. Konferencja okazała się podstępem, będącym tylko wabikiem na księży. Po sprawdzeniu personaliów przystąpiono mianowicie do szczegółowych badań dotyczących stosunku księży do Niemców, Rzeszy, przynależności do organizacji politycznych. Po długich męczących badaniach wypuszczono wówczas tylko ks. Klemensa Przeworskiego - proboszcza z Oksywia, jego wikariusza ks. Tadeusza Danielewicza, ks. Pawła Lubińskiego - proboszcza z Małego Kacka, ks. Romana Wiśniewskiego - proboszcza z Orłowa oraz ks. dyrektora "Caritasu", Mieczysława Żurka. Prawdopodobnie uratowały ich listy polecające od miejscowych Niemców. Kilka dni później ponownie aresztowano ks. Mieczysława Żurka oraz ks. emeryta Kietermana. Dołączono ich do pozostałych aresztowanych, którzy przebywali już od kilku dni w Etapie Emigracyjnym na gdyńskim Grabówku. Stamtąd przewieziono ich tą samą co zwykle trasą do Nowego Portu, skąd 2 listopada 1939 r. zostali wywiezieni do obozu Stutthof.

 

 

Warte odnotowania:

Po zakończeniu drugiej wojny światowej budynek przejął Urząd Bezpieczeństwa Publicznego. Dzisiaj obiekt jest w rękach Wojska Polskiego i znajduje się w nim Sąd Marynarki Wojennej RP.

 

 

Bibliografia:

Archiwum Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku

Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku

Bundesarchiv Berlin

Bundesarchiv Ludwigsburg

E. Rojowska, M. Tomkiewicz, Gdynia w latach 1939-1945 w świetle źródeł niemieckich i polskich. Aresztowania, egzekucje, wysiedlenia ludności cywilnej narodowości polskiej, Gdynia 2009
J. Michałowska., Terror i wyniszczenie, [w:] Dzieje Gdyni, pod red. R. Wapińskiego, Wrocław- Warszawa-Kraków- Gdańsk 1980.

 


Autor: Monika Tomkiewicz

Wstecz
Facebook
Facebook