Polska Hekatomba

Media

Galerie zdjęć
Artykuły naukowe i publicystyczne
Infografiki Instytutu Pamięci Narodowej

Marek Kochan, Zbudujmy szybko Muzeum Polokaustu, "Rzeczpospolita", 20.02.2018

Proponuję, aby szybko wybudować Muzeum Polokaustu, dokumentujące działania zmierzające do eksterminacji Polaków jako narodu. Pierwsza część powinna krótko pokazywać kontekst unicestwienia polskiego państwa przez sąsiadów, zabory, powstania narodowe i represje po nich, odzyskanie niepodległości w 1918 r., wojnę z bolszewikami. Druga powinna być poświęcona tzw. operacji polskiej NKWD: masowemu mordowi, którego celem byli etniczni Polacy, mieszkający na terenach Związku Sowieckiego. Tak, to się zaczęło jeszcze przed wojną – tego wszyscy powinni się dowiedzieć.

Czytaj więcej

Karol Wojnarowski, "O zbrodni w Palmirach przez lata trochę się zapomniało" [wywiad], onet.pl, 13.04.2021

Dla mnie Palmiry są swego rodzaju symbolem wszystkich podobnych lasów i zbrodni, które miały miejsce na terenie całego kraju - mówi w wywiadzie dla Onetu Mariusz Nowik, dziennikarz i historyk, autor książki "Palmiry. Zabić wszystkich Polaków", która ukazała się w marcu br. nakładem wydawnictwa Prószyński Media.

Czytaj więcej

Michał Gadziński, Tomasz Sommer – „Operacja antypolska NKWD 1937–1938” – recenzja i ocena, histmag.org, 13.09.2021

Choć realizacja operacji antypolskiej przypadła na lata 1937–1938, to Sommer wywód o drodze do niej rozpoczyna już dekadę wcześniej. Każdy rozdział jest zresztą poprzedzony chronologią wydarzeń w nim opisanych, co wypada uznać za ciekawe rozwiązanie. Autor omawia specyfikę tej operacji, jednak nie pomija kontekstu „wielkiego terroru” czy sowieckiej szpiegomanii, jak również innych „akcji narodowościowych” wymierzonych przeciw represjonowanym grupom ludności ZSRS. 

Czytaj więcej

Daria Czarnecka, „Zemsta. Zapomniane powstania w obozach zagłady” – recenzja i ocena, histmag.org, 21.04.2021

Niemieckie nazistowskie obozy koncentracyjne i zagłady powszechnie kojarzą się przede wszystkim z nieludzkim traktowaniem oraz męczeńską śmiercią milionów ludzi. Dużo mniej pamięta się o więźniarskim ruchu oporu, a już zupełnie pomija się zbrojne zrywy więźniów skazanych na zagładę.

Czytaj więcej

Daria Czarnecka, „Niemiecki urzędowy materiał w sprawie masowego mordu w Katyniu” – recenzja i ocena, histmag.org, 03,08.2020

Niemiecki urzędowy materiał w sprawie masowego mordu w Katyniu nie ma autora, co niewątpliwie wynika z faktu, że został on przygotowany przez zespół urzędników niemieckich, którzy zebrali w całość ustalenia poczynione przez członków różnego rodzaju komisji i zespołów badawczych działających w Katyniu od 17 kwietnia do początków czerwca 1943 r. Publikacja zawiera obszerną analizę kierującego ekshumacją dr. Gerharda Buhtza, dokumenty obdukcji, protokoły podejmowanych czynności, zeznania rosyjskich świadków przywożenia Polaków do stacji Gniezdowo i dalej w zamkniętą część Lasu Katyńskiego, analizy kryminalistyczne oraz balistyczne, a także dokumenty międzynarodowe.

Czytaj więcej

Maciej Mazurkiewicz, Jak kształtuje się odpowiedzialność Niemiec za zbrodnie na Polakach w czasie II wojny światowej? [wywiad], histmag.org, 15.09.2021

Teoretycznie oceniając czyny Niemiec – państwa, nie jednostek – dostrzegam możliwości wykazania zamiaru eksterminacji narodu polskiego. Prawdopodobnym jest, że skoro np. dokonano tak znacznej liczby zabójstw Polaków, a niemieccy najwyżsi funkcjonariusze państwowi czasami dość otwarcie i nie przebierając w słowach rozmawiali o realizacji zagłady narodu polskiego, to powzięli taki zamiar i stopniowo urzeczywistniali go w trakcie okupacji. Pojawiły się też konkretne akty prawne czy decyzje wprost wskazujące na charakter planowanych działań. Nie było tak, że dokonywano zbrodni przypadkowo. Mieliśmy do czynienia z sekwencją zgodnych ze sobą przestępstw, dla których łącznikiem był wspólny zamiar.

Czytaj więcej

Agnieszka Dobkiewicz, Dziewczyny z Gross-Rosen: 1 września były jeszcze wolnymi ludźmi, histmag.org, 08.09.2021

Tego dnia na wielkim targu niewolników XX wieku wybrano 50 dziewcząt. Większość pochodziła z Bielska. Dzień później 2 lipca 1942 roku obudzono je wczesnym świtem i zaprowadzono na stację kolejową. Ruszyły w podróż na południowy-zachód. Gerda trafiła do obozu pracy Bolkenheim. Fela do Grünberg. A Bella do obozu pracy w Graben. 

Czytaj więcej

Sebastian Warlikowski, Kołyma znaczy śmierć, histmag.org, 27.08.2021

Polscy obywatele trafiali na Kołymę w następstwie dwóch wydarzeń: agresji sowieckiej na Kresy Wschodnie 17 września 1939 r. oraz po ponownym wkroczeniu Sowietów w 1944 r. W pierwszym przypadku dla zesłanych zbawienny okazał się układ Sikorski–Majski z 30 lipca 1941 r., będący następstwem ataku Niemiec na ZSRS i wynikającej z niego zgoda na formowanie jednostek Wojska Polskiego na terenie Związku Sowieckiego. Dzięki tej umowie pierwsi polscy zesłańcy mogli opuścić Kołymę już w październiku 1941 r. i wraz z gen. Władysławem Andersem rozpocząć wymarsz z nieludzkiej ziemi.

 

Czytaj więcej

Wojciech Sobański, Przemysław Słowiński, Teresa Kowalik – „Bohaterowie Auschwitz” – recenzja i ocena, histmag.org, 26.08.2021

KL Auschwitz, utworzony przez Niemców w 1940 roku zespół obozów zagłady, był prawdziwym piekłem na ziemi. Szybko przeobraził się w niewyobrażalną machinę śmierci, stając się synonimem największego zła i niegodziwości, jakie człowiek może zgotować drugiemu człowiekowi. Szacuje się, że liczba deportowanych do Auschwitz wyniosła 1,3 miliony ludzi, spośród których śmierć poniosło 1, 1 mln ludzi. Te niewyobrażalne liczby szokują do dziś.

Czytaj więcej

Bartosz Januszewski, Menedżerowie zbrodni: Heydrich i hitlerowska bezpieka, histmag.org, 15.06.2021

Jedną z pierwszych decyzji Heydricha po napaści Niemiec na Polskę było wydanie 20 września 1939 r. rozporządzenia, w którym nakazał on bezwzględne tępienie wszelkich aktów sabotażu na zapleczu frontu. W praktyce oznaczało to natychmiastową eksterminację „polskich warstw przywódczych” (jak w nazistowskiej terminologii określano przedstawicieli inteligencji) przez, powołane do tego celu jeszcze przed wybuchem wojny, szwadrony morderców, określane mianem grup operacyjnych Sipo i SD (Einsatzgruppen).

Czytaj więcej

PAP, 80 lat temu we Lwowie Niemcy dokonali zbrodni na polskich profesorach, dzieje.pl, 06.07.2021

Sprawa mordu na profesorach lwowskich nadal jest otwarta – napisała w 1967 r. we „Wspomnieniach wojennych” Karolina Lanckorońska – wybitna mecenas sztuki, ale też badaczka tej zbrodni sprzed już 80 lat. Egzekucji na polskich uczonych dokonali Niemcy wspierani przez kolaborujących z nimi Ukraińców.

Czytaj więcej

Michał Szukała (PAP), Powstanie Warszawskie. Rzeź Woli, dzieje.pl, 05.08.2021

Między 5 a 7 sierpnia 1944 r. na ulicach, w podwórzach, domach, fabrykach i szpitalach Woli doszło do bezprzykładnej w dziejach II wojny światowej, zorganizowanej masakry ludności cywilnej. Akcja wyniszczania miasta była odpowiedzią na wybuch Powstania Warszawskiego, ale jej przyczyny tkwią w ideologii niemieckiego nazizmu.

Czytaj więcej

Tadeusz Wolsza, Katyń 1940. Świadkowie i świadectwa, „Biuletyn IPN” 4/2020

Kraje zainteresowane zbrodnią katyńską (m.in. Niemcy, ZSRS, Polska i USA) zdołały w latach wojny i po jej zakończeniu przesłuchać od kilkunastu do kilkudziesięciu świadków. Były wśród nich zarówno osoby wiarygodne, jak i konfabulujące, stąd ich świadectwa różnią się rangą i znaczeniem: często są to dokumenty kapitalne, innym razem wręcz bezwartościowe.

Czytaj więcej

Hubert Kuberski, Walki SS-Sonderregiment Dirlewanger o Wolę a egzekucje zbiorowe ludności cywilnej, „Dzieje Najnowsze”, nr 1/2021

Udział SS-Sonderregiment Dirlewanger w pacyfikacji Powstania Warszawskiego jest jednym z wielu nierozwiązanych problemów dotyczących wydarzeń z sierpnia–października 1944 r. w Warszawie. Nieliczne zachowane dokumenty niemieckie nie ułatwiają zadania. Ale opieranie się jedynie na archiwaliach powstańczych oraz relacjach żołnierzy AK i ludności cywilnej spowodowało upowszechnienie się wielu nieścisłości. Celem tego artykułu jest przedstawienie najnowszego stanu badań na temat działań tego kontrowersyjnego oddziału Waffen-SS podczas pierwszych dni niemieckiej pacyfikacji, czyli w czasie masowej eksterminacji ludności cywilnej Woli.

Czytaj więcej

Tomasz Ceran, Walki SS-Sonderregiment Dirlewanger o Wolę a egzekucje zbiorowe ludności cywilnej, „Dzieje Najnowsze”, nr 1/2018

W 1939 r. do okupowanej Polski wysłano ok. 750 niemieckich żandarmów. Część z nich wzięła udział w eksterminacji polskiej ludności cywilnej. Jednym z nich był Otto Oberländer, żandarm z Sadek, który przyczynił się do śmierci 86 Polaków. Do tej pory w historiografii dotyczącej niemieckiego aparatu represji brakuje opisu ich działalności w okupowanej Polsce.

Czytaj więcej

Joanna Kurczab, Zbrodnia katyńska jako ludobójstwo. Próba systematyzacji kwalifikacji prawnokarnej, „Dzieje Najnowsze”, nr 3/2017

W artykule wskazano na podstawy prawne kwalifikacji zbrodni katyńskiej w kategoriach ludobójstwa (genocide), polemicznie odnosząc się do argumentów wysuwanych przez Federację Rosyjską, która konsekwentnie neguje zasadność traktowania mordu dokonanego na mocy decyzji Politbiura KC WKP(b) z 5 III 1940 r. jako zbrodni nieulegającej przedawnieniu.

Czytaj więcej

Tadeusz Wolsza, Od Sillamäe do Goli Otok. Obozy pracy przymusowej i NKWD w krajach nadbałtyckich, Europie Środkowo–Wschodniej i na Bałkanach po drugiej wojnie światowej. Skala zjawiska i codzienność, „Dzieje Najnowsze”, nr 2/2016

Od 1944 r., z chwilą wkroczenia do krajów nadbałtyckich, Europy Środkowo–Wschodniej i na Bałkany Armii Czerwonej, NKWD, struktur „Smierszu” oraz tzw. sowietników w towarzystwie nielicznych jeszcze litewskich, łotewskich, estońskich, polskich, czechosłowackich, węgierskich, rumuńskich, bułgarskich i jugosłowiańskich komunistów, rozpoczęła się stopniowo na zajętym terenie kolejna, po wcześniejszej niemieckiej, fala represji wprowadzona przez nowe reżimy, tym razem z sowieckiego nadania. Komuniści w celu zdobycia i ugruntowania władzy realizowali przygotowany wcześniej plan szeroko zakrojonych re-presji wobec społeczeństwa, w ramach których jedną z kluczowych ról przypisywali działalności więzień i najróżniejszego rodzaju obozów.

Czytaj więcej

Piotr Madajczyk, Polskie problemy z genocydem Rafała Lemkina, „Dzieje Najnowsze”, nr 1/2016

Losy  Rafała  Lemkina  były  burzliwe  zarówno  za  życia,  jak  i  po  śmierci.  [...] studiował na Wydziale Prawa i Umiejętności Politycznych Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, gdzie w 1924 r. przystąpił do egzaminów na sto-pień doktora praw1. Wykształcenie prawnicze odebrał tym samym na liczącym się wydziale prawniczym, gdzie był pod wpływem „lwowskiej szkoły prawa karnego”2.Ogromny wpływ miały na niego wydarzenia związane z ludobójstwem Ormian (zamach w  Berlinie  na  odpowiedzialnego  za  nie  Taalata  Paszę)  i  masakrami  ukraińskimi  na  Żydach (zamach w Paryżu na Symona Petlurę), które poruszyły w latach dwudziestych XX w. międzynarodową  opinię  publiczną.  W  okresie  międzywojennym  zdobył  wiedzę  na  temat  polityki  sowieckiej  i  sowieckich  zbrodni,  czego  dzisiaj  część  badaczy  zachodnich  nie  docenia. 

Czytaj więcej

Grzegorz Motyka, Zbrodnia wołyńska 1943 roku i mit buntu ludowego, „Dzieje Najnowsze”, nr 1/2016

Na  przełomie  1942/1943  r.  jednemu  z  cichociemnych,  ppor.  Lechowi  Ładzie  ps.  „Żagiew”,  udało  się  przeniknąć  w  szeregi  banderowskiej  partyzantki.  Dzięki  temu  mógł  przekazać, iż jeden z dowódców Ukraińskiej Powstańczej Armii tak ocenił sytuację powstałą na Wołyniu:  „Z  dniem  1  III  1943  r.  przystępujemy  do  powstania  zbrojnego.  Jest  to  działanie wojskowe i jako takie skierowane jest przeciw okupantowi. [...] Jeśli chodzi o sprawę polską, to  nie  jest  to  zagadnienie  wojskowe,  tylko  mniejszościowe.  Rozwiążemy  je  tak,  jak  Hitler  sprawę żydowską. Chyba, że usuną się sami”. Choć meldunek ten dotarł aż do Londynu, to, niestety, został zlekceważony lub niedoceniony (sam ppor. Łada niebawem zginął — rozpoznano go lub zlikwidowano „profilaktycznie”), gdyż członkowie polskiego podziemia wprost nie  mogli  uwierzyć, że  ukraińscy  nacjonaliści  są  organizacyjnie  zdolni  do  przeprowadzenia  na  masową  skalę  antypolskiej  czystki  etnicznej.  Zamiast  tego  mordy  polskiej  ludności na  Wołyniu  w  1943  r.  opisywano  jako  wystąpienia  „dzikiego”  chłopstwa,  niekiedy  wiążąc je  z  rzekomymi  prowokacjami  sowieckiej  partyzantki.  Ten  ukształtowany  wówczas  pogląd w wielu środowiskach — co ciekawe, zarówno polskich, jak i ukraińskich — jest obecny do dziś, choć tylko niekiedy próbuje się go szerzej uzasadnić.

Czytaj więcej
Facebook
Facebook