Polska Hekatomba

Hekatomba na osi czasu

Latem 1945 roku na ziemiach północno-wschodniej Polski doszło do zbrodni dokonanej przez funkcjonariuszy służb specjalnych ZSRS. Była to tzw. Obława Augustowska, której ofiarami stali się Polacy zamieszkujący tereny pogranicza polsko-litewsko-białoruskiego. Pomimo upływu lat wciąż brakuje odpowiedzi na podstawowe pytania, w tym gdzie zamordowano i pochowano co najmniej kilkaset ofiar NKWD.

Tereny Suwalszczyzny zostały częściowo zajęte przez oddziały Armii Czerwonej pod koniec października 1944 roku. Od razu zaczęły się represje NKWD wymierzone w struktury polskiego podziemia niepodległościowego. Jego likwidacja była niezbędnych warunkiem skutecznego tworzenia nowych komunistycznych władz. Tak działo się wszędzie na ziemiach polskich zajmowanych przez Armię Czerwoną. Już na początku listopada 1944 roku tylko na terenie Obwodu Suwalskiego AK Sowieci aresztowali ok. 90 członków AK, zaś w połowie stycznia 1945 roku liczba ta urosła do 300, a w marcu tego roku do 350. Do czasu ofensywy Armii Czerwonej podjętej w styczniu 1945 roku tereny m.in. Suwalszczyzny były nasycone dużą ilością żołnierzy i funkcjonariuszy różnych służb sowieckich (przede wszystkim NKWD i kontrwywiadu wojskowego SMIERSZ). To uniemożliwiało polskiemu podziemiu, osłabionemu dodatkowo po walkach z Niemcami w ramach akcji „Burza”, podjęcie szerszej działalności. Nie prowadzono akcji bojowych, trwały zaś prace organizacyjne, w efekcie których komendant Białostockiego Okręgu AK ppłk Władysław Liniarski „Mścisław” z dniem 15 lutego 1945 roku powołał Armię Krajową Obywatelską. W istocie było to tylko przeformowanie dotychczasowych struktur Armii Krajowej i zmiana nazewnictwa. Zasięg działania AKO był taki sam, jak podczas okupacji niemieckiej, obejmując teren przedwojennego województwa białostockiego.

W ramach struktur AKO powstał rejon „C” obejmujący obwody nr 5 Augustów i nr 6 Suwałki. Wiosną 1945 roku nastąpiła aktywizacja działalności bojowej podziemia. Od początku marca do 1 lipca 1945 roku na terenie województwa białostockiego miało miejsce 186 akcji różnego rodzaju, głównie przeciwko komunistycznym organom represji i administracji. W powiecie suwalskim rozbito 17 z 18 posterunków Milicji Obywatelskiej, działały tylko 2 zarządy gminne (na 14). Atakowano też wojska sowieckie konwojujące stada bydła z Prus Wschodnich dalej na wschód. Bardzo ważnym aspektem była samoobrona, polegająca na likwidacji konfidentów NKWD oraz UB. Tylko do czerwca 1945 roku na terenie Obwodu Suwałki podziemie wykonało 23 wyroki śmierci, zaś na terenie Obwodu Augustów aż 80. Zwalczano także przedstawicieli NKWD – w jednej z zasadzek zginął doradca sowiecki Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego kpt. Iwan Półtoracki. Aktywność podziemia niepodległościowego w północnej części województwa białostockiego doprowadziła do sytuacji, w której władze komunistyczne kontrolowały tylko ośrodki miejskie: Suwałki i Augustów. 16 maja 1945 roku w Białymstoku miała miejsce narada władz administracyjnych i przedstawicieli sowieckich służb specjalnych. Prawdopodobnie wtedy zapadła decyzja o wzięciu przez stronę sowiecką pełnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo na terenie powiatów augustowskiego i suwalskiego. Akcje przeciwpartyzanckie wymierzone w podziemie niepodległościowe miały miejsce już pod koniec maja i w czerwcu 1945 roku. Na terenie gmin Giby i Sejny pod koniec czerwca 1945 roku przeprowadzono operację „oczyszczania” lasów siłami sowieckimi oraz UB i MO. Takich operacji było więcej. Było to niejako preludium do większej operacji, którą określamy mianem Obławy Augustowskiej.

Do jej przeprowadzenia strona sowiecka wydzieliła siły 50. Armii, wchodzącej w skład 3. Frontu Białoruskiego (dowódcą był gen. lejtnant Fiodor Ozierow, szefem sztabu gen. mjr Nikołaj Garnicz). Ponadto w działaniach brały udział m.in. dwie kompanie „ludowego” Wojska Polskiego oraz funkcjonariusze UB i MO. Zasadnicza operacja miała miejsce w dniach 12-18 (19) lipca 1945 roku, choć zatrzymania i aresztowania miały miejsce przed i po tych datach. Objęła ona obszar ponad 3470 km², wykraczając poza granice Polski. Obława składała się z szeregu mniejszych operacji, polegających na przeprowadzaniu zatrzymań w różnych miejscowościach. Zatrzymywano osoby podejrzewane o udział w konspiracji, jak i całkowicie przypadkowe. Ludzie byli zabierani przez Sowietów z domów, z dróg, z pracy czy nawet z pól. Niekiedy aresztowano po kilka osób z jednej rodziny. Wśród ofiar były także kobiety i osoby niepełnoletnie. W Jaziewie w powiecie augustowskim zwołano zebranie wiejskie, po czym aresztowano wszystkich obecnych. Aresztowanych przekazywano funkcjonariuszom SMIERSZ. Prowadzili oni brutalne przesłuchania połączone z biciem i torturami w stodołach, piwnicach i prywatnych domach. W trakcie operacji15 lipca 1945 roku doszło do starcia zbrojnego nieopodal jeziora Brożane. Sowieci natknęli się tam na połączone oddziały AKO sierż. Władysława Stefanowskiego „Groma” i st. sierż. Józefa Sulżyńskiego „Brzozy” w sile ok. 170 ludzi. W efekcie kilkudziesięciu partyzantów dostało się do niewoli, reszcie udało się ujść z okrążenia.

Problem nastręcza liczba osób zatrzymanych podczas działań sowieckich. Dane są dość rozbieżne i wahają się – według różnych źródeł – od 2 do 7 tysięcy. Ta ostatnia liczba pojawia się w szyfrogramie nr 25212 z 21 lipca 1945 roku wysłanym przez szefa Głównego Zarządu Kontrwywiadu SMIERSZ Ludowego Komisariatu Obrony ZSRS gen. Wiktora Abakumowa do Ludowego Komisarza Spaw Wewnętrznych ZSRS Ławrientija Berii. Mowa jest tam o zwolnieniu 5115 osób. Wśród części zatrzymanych byli Litwini, których przekazano organom NKWD sowieckiej Litwy. Ostateczny bilans rachunku wynikający z tego dokumentu to 592 aresztowanych „bandytów” i 828 osób, w stosunku do których sprawdzanie tożsamości jeszcze trwało. Gen. Abakumow zaproponował także sposób dalszego postępowania z „bandytami” – miała to być fizyczna likwidacja. Do tego zadania wyznaczył gen. mjr. Iwana Gorgonowa z Głównego Zarządu Kontrwywiadu SMIERSZ, gen. por. Pawła Zielenina ze SMIERSZA 3. Frontu Białoruskiego oraz grupę operacyjną i batalion wojsk SMIERSZA, które miały przeprowadzić egzekucje.

Liczba ofiar Obławy Augustowskiej wciąż pozostaje nieznana. Z pewnością jest to co najmniej 592 ludzi, ale badacze zajmujący się tym tematem podają różne szacunki – Nikita Pietrow podaje liczbę ok. tysiąca, zaś Krzysztof Jasiewicz niemal 2 tys. potencjalnych ofiar. Wciąż brakuje odpowiedzi na inne podstawowe pytania: gdzie aresztowani Polacy zostali zamordowani i gdzie pogrzebani? Odnalezienie miejsc pogrzebania ofiar pozwoli na dokładne badania i precyzyjne ustalenie ich liczby. Wskazywane są różne miejsca, m.in. okolice miejscowości Kalety na terenie dzisiejszej Białorusi. Nieznane są dokładne motywy przeprowadzenia obławy na taką skalę w tym konkretnym rejonie Polski Poszukiwania ofiar i ustalenie ich losu jest niezwykle utrudnione poprzez brak dostępu do archiwów rosyjskich.

 

 

 

Bibliografia

K. Jasiewicz, Czym jest Obława Augustowska i czy jest Obławą Augustowską?, „Studia Polityczne” 2019, tom 47, nr 3

K. Jasiewicz, Obława Augustowska – stan badań, ich uwarunkowania i perspektywy, „Studia z dziejów Rosji i Europy Środkowo-Wschodniej” 2018, nr LIII, nr 2

Nowe zniewolenie. Obława Augustowska lipiec 1945, red. E. Rogalewska, Białystok 2016

Obława Augustowska – lipiec 1945 r. Wybór źródeł, red. J.J. Milewski, A. Pyżewska, Białystok 2010

R. Parafianowicz, Podziemie niepodległościowe na Suwalszczyźnie 1944-1952, Warszawa 2015

T. Radziwonowicz, B. Bojarzyn-Kazberuk, Obława augustowska 1945. Okoliczności i ofiary w dokumentach archiwalnych, Suwałki 2017

Wstecz
Facebook
Facebook