Polska Hekatomba

Hekatomba na osi czasu

Data zbrodni:

  • 17-18 września 1939 r.

 

Miejsce zbrodni:

  • Piotrowo - wieś w Polsce, położona w województwie wielkopolskim, w powiecie obornickim. Okręg Rzeszy Poznań (późniejszy Kraj Warty). Lasek przy drodze polnej prowadzącej do Połajewa. 

 

Ofiary:

  • 14 obywateli polskich - Jakub Pakowski, Ignacy Krawczak, Witold Heller i Józef Blinkiewicz z Ryczywołu, Kazimierz Wielgosz ze Skrzetusza, Józef Trode z Radomia, Maksymilian Fietz i Franciszek Górny z Tłukaw, Stanisław Jaroszewski z Wiardunek, Jan Reisner z Owieczek, Tadeusz Janowski i Franciszek Szymkowiak z Ludomów, Jan Tomczak z Zawad, Mikołaj Kalupa z Lipy.  

 

Sprawcy:

  • Niemcy z pobliskiego Ryczywołu – Georg Siewert, Kurt Munack, Leonard Fietz (przed wojną członek Partii Młodoniemieckiej) i Jakob Lis. Prawdopodobnie wstąpili później do lokalnej filii Selbstschutzu Posen, paramilitarnej organizacji, dowodzonej przez funkcjonariuszy SS, skierowanych na te tereny z III Rzeszy. Wobec śmierci sprawców śledztwo w tej sprawie, prowadzone przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Poznaniu zostało umorzone w lipcu 2011 r. 

 


Okoliczności zbrodni: 

Wymienieni Polacy zostali aresztowani w okresie między 12 a 16 września 1939 r. Powodem zatrzymania Stanisława Jaroszewskiego był fakt, że zaraz po wybuchu wojny w imieniu polskich władz zarekwirował niemieckiemu gospodarzowi wóz konny, którym podczas ewakuacji przewiózł siano do bydła; Mikołaja Kalupy, że był członkiem Związku Powstańców Wielkopolskich; Witolda Hellera – bezpodstawne podejrzenie podpalenia stogu ze zbożem; Ignacego Krawczaka, że był Powstańcem Wielkopolskim; Franciszka Szymkowiaka i Tadeusza Janowskiego – udział w walkach przeciwko wojskom niemieckim; Józefa Trode – udział w internowaniu miejscowych Niemców; Kazimierza Wielgosza – rzekome ubliżanie Niemcom przed wojną i rekwirowanie im koni na początku września 1939 r. Nie ustalono powodów aresztowania Jakuba Pakowskiego, właściciela sklepu kolonialnego i piekarni w Ryczywole, Józefa Blinkiewicza (robotnika), Maksymiliana Fietza (syna rolnika), Franciszka Górnego (rolnika), Jana Reisnera (robotnika), i Jana Tomczaka (syna rolnika). Możliwą przyczyną ich zatrzymania były jakieś zatargi z miejscowymi Niemcami. Wszystkich Polaków osadzono początkowo w prowizorycznym areszcie w Ryczywole, gdzie przebywali do 17 września. Wówczas wyprowadzono ich z aresztu, uformowano dwójki i wzajemnie ze sobą powiązano linami. Pod eskortą jadących rowerami wspomnianych Niemców prowadzono ich przez rynek Ryczywoła w kierunku Skrzetusza. Po kilku godzinach dotarli do Piotrowa, gdzie Polaków zamknięto w piwnicy Niemca Wallmanna, miejscowego gospodarza. Stamtąd prowadzono ich partiami do lasku przy drodze polnej prowadzącej do Połajewa. Tam odbyły się egzekucje, przy czym część więźniów została rozstrzelana 17 września, a drugia partia następnego dnia. Sprawcami mordów byli Georg Siewert, Kurt Munack, Leonard Fietz i Jakob Lis. Zwłoki zamordowanych zakopano we wcześniej przygotowanym dole przez Niemców z Piotrowa. Po wojnie ekshumowano ofiary i pochowano na cmentarzu w Ryczywole. 

 

 

Warte odnotowania: 

Ryczywół wraz z sąsiadującymi wsiami zamieszkiwany był przez mniejszość niemiecką, która w niektórych miejscowościach zdecydowanie przeważała liczebnie nad ludnością polską. Członkami miejscowego oddziału Selbstschutzu pod dowództwem Hermanna Koella byli Niemcy z Ryczywołu i okolic, przeważnie w młodym wieku, wrogo nastawieni do Polaków. Nie nosili mundurów tylko opaski na ręce ze swastyką, później z napisem Selbstschutz, przeważnie uzbrojeni w karabiny. Działalność cywilnych Niemców była w całości wymierzona w ludność polską, która po opuszczeniu miasta w pierwszych dniach wojny, powoli wracała do swoich domów. Członkowie Selbstschutzu masowo legitymowali wracających Polaków, rewidowali ich, część kierowali do domów, część zaś została przez nich aresztowana. Wyrazem wrogiego nastawienia miejscowych Niemców do Polaków w Ryczywole było również okrutne traktowanie więźniów, fizyczne znęcanie się nad nimi, a w końcu zamordowanie wielu z nich.

 


Źródła:

BAL, 162/8721-8726, t. 1-6, Akta śledcze Centrali Badania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu w sprawie zabójstwa obywateli polskich przez członków Selbstschutzu na terenie byłego powiatu obornickiego między wrześniem a listopadem 1939 r., 1965–2011. 

S. 65/10/Zn, t. 3, Postanowienie o umorzeniu śledztwa OKŚZpNP w Poznaniu sprawie zamordowania we wrześniu 1939 roku na terenie powiatu obornickiego ponad 20 obywateli polskich przez członków niemieckiego Selbstschutzu, 14 VII 2011.

 


Autor: Wojciech Wichert

Wstecz
Facebook
Facebook