Polska Hekatomba

Hekatomba na osi czasu

Data zbrodni:

  • 11 listopada 1939 r., ok. godz. 12.00.

 

Miejsce zbrodni:

  • W wyniku przeprowadzonej w godzinach rannych 11 XI 1939 r. obławy wszyscy mieszkańcy Gdyni Oksywia płci męskiej zostali zebrani na placu kościelnym. W tym miejscu została wykonana również egzekucja.

 

Ofiary:

  • W wyniku selekcji zatrzymanych wybrano 10 Polaków w wieku od 14 do 20 lat tj.:- Franciszka Witczaka, Henryka Walkusza, Romana Sadeckiego, Stanisława Zarzyckiego, Czesława Wojciechowskiego, Franciszka Kosińskiego, Ignacego Bielińskiego, Edmunda Burczyka, Norberta Pipkę i Henryka Sobisia.

 


Sprawcy:

  • Batalion policyjny numer 64, a ściślej jego pierwsza kompania pod dowództwem porucznika Grossa i trzecia kompania pod dowództwem porucznika Denkera, pozostające do dyspozycji prezydenta policji w Gdyni. W skład obu batalionów wchodzili m.in.: porucznik policji porządkowej, szef trzeciej kompanii 64 batalionu policji Ehrmann, podpułkownik Wirth, porucznik i adiutant Wirtha - Belz, porucznik policji porządkowej Denker, Josef Billen, Anton Theißen, porucznik i szef I kompanii Adolf Groß, Paul Wolff, szef eskadry K Frömsdorf i Kösters. Z grona 10 członków-ochotników plutonu egzekucyjnego udało się ustalić jedynie nazwisko Kinny. W egzekucji uczestniczył również komendant miejscowego posterunku o nazwisku Kifer oraz kasjer firmy „Polskarob – Robór” z Gdyni o nazwisku Damitz lub Damyc, który ubrany był w mundur SS.

 

Okoliczności zbrodni:

Najczęściej powtarzanym przez Niemców powodem akcji odwetowej z dnia 11 listopada 1939 r. było wybicie przez Polaków szyby w budynku posterunku policji niemieckiej na Oksywiu, ale również według innej wersji strzelanie do niemieckiego policjanta, a nawet zerwanie flag hitlerowskiej. W rzeczywistości zbrodnia ta miała na celu zastraszenie ludności polskiej, wykazanie siły nieprzyjaciela oraz pognębienia ludności polskiej w dzień przypadającego polskiego święta narodowego. Niemcy zastosowali zasadę zbiorowej odpowiedzialności zbierając początkowo całą polską ludność Oksywia płci męskiej, a następnie wybierając 10 młodocianych Polaków do rozstrzelania. Ofiary musiały ustawić się w pobliżu kościoła, twarzą do stojącego w gotowości w odległości 15 -20 metrów plutonu egzekucyjnego.

 

 

Informacje dodatkowe:

Wybór dzielnicy Oksywie na dokonanie zbrodni nie był przypadkowy. Twierdza Oksywie, na którą we wrześniu 1939 roku uderzył 32 pułk Grenzwache płk. von Bothmera i batalion SS Heimwehr Danzig pod dowództwem mjr. SS von Rittenberga, przysporzyła Niemcom sporo kłopotów.

Funkcjonariusz Billen przekazał rozkaz rozstrzelania tych 10 – ciu ofiar w dwóch grupach i po rozkazie „ognia” padła jedna salwa z karabinów. Z uwagi na to, że przy drugiej grupie jedna z ofiar nie została natychmiast trafiona śmiertelnie, pluton egzekucyjny musiał oddać jeszcze trzecią salwę. Do leżących na ziemi ofiar niektórzy funkcjonariusze oddali jeszcze ze swojego pistoletu po dodatkowym strzale z bliskiej odległości.

Zwłoki rozstrzelanych na polecenie Classa zostały pozostawione na miejscu do wieczora, jako ostrzeżenie przed podobnymi ekscesami wśród ludności polskiej, a następnie zostały pochowane w zbiorowej mogile, na obrzeżu pobliskiego lasu.

W 1945 r. została przeprowadzona ekshumacja zwłok zamordowanych, które następnie, w dniu 11 listopada 1945 r. zostały złożone w zbiorowej mogile na cmentarzu parafialnym pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli w Gdyni – Obłużu.

 

Bibliografia:

Archiwum Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku

Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie

Bundesarchiv Berlin

Bundesarchiv Ludwigsburg

M. Tomkiewicz, B. Włodarczyk, Akty terroru hitlerowskiego wobec ludności cywilnej w Gdyni Obłużu w pierwszych miesiącach okupacji, [w:] Rocznik Gdyński, nr 23, Gdynia 2011, s. 151 – 169.

R. Wapiński, Dzieje Gdyni, Wrocław 1980.

 

Autor: Monika Tomkiewicz

Wstecz
Facebook
Facebook