Polska Hekatomba

Hekatomba na osi czasu

Data zbrodni:

  • 12 września 1939 r.

 

Miejsce zbrodni:

  • las koło leśnictwa Pogódki w pobliżu miejscowości Kobyle (pow. kościerski)

 

Ofiary:

  • Piotr Szturmowski i Franciszek Kowalski. Piotr Szturmowski był znanym działaczem społecznym i politycznym. Jako członek Związku Ludowo-Narodowego był posłem na Sejm RP przez trzy kolejne kadencje w latach 1922-1935.

 


Sprawcy:

  • Szturmowskiego na posesji Stolmanna pilnowali uzbrojeni SS-manii przybyli z Gdańska, wśród nich również Paweł Gdaniec ze Skarszew. Członka PZZ Franciszka Kowalskiego aresztowało trzech umundurowanych Niemców na czele z Hermanem Zeignerem.

 

Okoliczności zbrodni:

12 września 1939 r. do domu P. Szturmowskiego w Tomaszowie przybyło trzech Niemców, wśród których prawdopodobnie był starosta kościerski Günther Modrow. Dokonali oni przeszukania zabudowań w celu odlezienia broni, aparatu fotograficznego i listy członków Polskiego Związku Zachodniego. Przeszukanie nie przyniosło zamierzonych efektów. Szturmowski został wyprowadzony z domu i przeprowadzony do samochodu osobowego, który udał się w kierunku Pogódek. Zatrzymanego uwięziono na terenie posesji Jana Stolmanna. Mieszkańcy Pogódek z oddali widzieli, jak Szturmowski przeszedł przez szpaler Niemców, którzy bili go kolbami karabinów po całym ciele, aż do omdlenia. Po ocuceniu wodą ze strumyka został on ustawiony pod murem budynku mleczarni i zaczęto w niego rzucać kamieniami. Następnie został on zamknięty w chlewie i wyznaczono straż. Z powodu znacznych obrażeń ciała ułożono go na posadzce, a dla zwiększenia jego cierpień położono mu na klatce piersiowej ciężki kamień. Wieczorem Szturmowski został wywieziony w kierunku Kobyla. Po niedługim czasie z tego samego miejsca wyjechał drugi samochód przewożący członka PZZ Franciszka Kowalskiego. aresztowanego również 12 września przez trzech umundurowanych Niemców na czele z Hermanem Zeignerem. Krótko po odjeździe samochodów mieszkańcy wsi usłyszeli odgłosy wystrzałów dochodzące z lasu koło Kobyla.

 

Warte odnotowania:

13 września kilku mężczyzn ze wsi udali się do lasu i odnaleźli zmasakrowane zwłoki dwóch zabitych mężczyzn.

16 września robotnik leśny Franciszek Wilczewski wraz z Leonem Tysarczykiem i Leonem Bielińskim zakopali na polecenie niemieckiego nadleśniczego zwłoki zabitych na miejscu zbrodni. Ciała zamordowanych nosiły ślady pobicia i ślady wlotu kul w czaszce, a twarze były zmasakrowane.

Po wojnie ciało Szturmowskiego zostało ekshumowane i pochowane w zbiorowej mogile na cmentarzu parafialnym w Pogódkach. W 1996 r. jednej z ulic w Czarnej Wodzie nadano imię Piotra Szturmowskiego, a od 3 maja 1997 r. Szkoła Podstawowa w Pogódkach nosi jego imię.

 

Bibliografia:

Archiwum Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku

Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku.

 

Autor: Monika Tomkiewicz

Wstecz
Facebook
Facebook